Forum www.adopcjebuldozkow.fora.pl Strona Główna

Napisz do nas :-)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5 ... 34, 35, 36  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.adopcjebuldozkow.fora.pl Strona Główna -> Napisz do nas
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Karolinaxxv
Gość






PostWysłany: Czw , 16 Kwi 2009,10:10    Temat postu:

Witam serdecznie razem z mężem bardzo byśmy chcieli adoptować Pershinga ten piesek urzekł nas od samego początku jak tylko go zobaczyliśmy.Mieszkamy na wsi w woj.świętokrzyskim w malej miejscowości Łączna mamy dość duży dom z wielkim podwórkiem i ogrodem nasz dom nie jest piętrowy nie ma w nim schodów których buldogi nie znoszą.Ja wczoraj rozmawiałam z jego wolontariuszka i nadal jestem zdecydowana na adopcje tego psiaka.Maż pracuje ja siedzę z synem w domu wiec mam dużo czasu wolnego którego mogę poświecić dla pershinga.Proszę o szybka odpowiedz.
Powrót do góry
foqsica
Gość






PostWysłany: Czw , 16 Kwi 2009,23:33    Temat postu: powitanie

witam,
na forum trafiłam od mopsiarzy gdzie dostalam telefon do pani odpowiedzialne za mopsy. Miałam się zarejestrować, i oto jestem, ie mam jednak chyba dostępu do reszty forum, ale rozumiem że to później:)


A oto moja historia: nazywam się Ania i jestem z Białegostoku. pojutrze biorę ślub z Krzyśkiem i jedyne co nam trzeba do szczęścia to jest mops. Bo pomimo że wszystkie psy są fajne jednak w mopsach się zakochaliśmy.
Mamy po 26 lat, mieszkanie w bloku (40 m na razie) i prowadzimy niewielką działalność gospodarczą, nie żadne kokosy jeszcze ale ciągle się rozwijamy... Oboje mamy wykształcenie wyższe. Póki co w większym skrócie: myślimy że na psa to jest nas stać, w dodatku nasza kandydatura jest o tyle w porządku że przez większą część dnia ktoś by był z tym psem bo działalność prowadzimy w domu.

Bardzo chętnie zaopiekujemy się mopsem. tak naprawdę to bez różnicy czy suczką czy psem, chociaż podobno suki mają lepszy charakter, ale to już mniejszy problem. Fajnie by było gdyby pies był w miarę w dobrej kondycji bo za bardzo nie mamy doświadczenia z psami chorymi. W ogóle doświadczenie z psami moje ogranicza się do mojej suczki która niestety już nie żyje, wzięliśmy ją ze schroniska i co tu dużo mówić charakterek to ona miała trudny... ale i tak kochaliśmy ją strasznie!
Teraz kupiłam juz książki na temat mopsów i czytam je, jak również wszystkie info na temat tej rasy w internecie.

prosimy o kontakt jeśli nasza kandydatura się będzie nadawała. Bardzo chcielibyśmy mieć mopsa i na pewno byśmy go bardzo kochali i byłoby mu z nami dobrze. Oczywiście z chęcią pokarzemy Państwu nasz domek i przedstawimy warunki dla mopsa.
pozdrawiam
Ania
Powrót do góry
Laila1
Gość






PostWysłany: Pon , 11 Maj 2009,14:23    Temat postu:

Cześć! Zarejestrowałam się jako Laila( tak jak na forum molosów)w zeszłym tygodniu i do dziś nie mogę się logować.Nie otzrymałam też maila.Czy długo trwa rejestracja?

Ostatnio zmieniony przez Laila1 dnia Pon , 11 Maj 2009,14:24, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
lillann
Gość






PostWysłany: Pią , 22 Maj 2009,17:25    Temat postu:

Witam.
Zarejestrowałam się jako littleann ( nie otrzymałam aktywacji konta - dlatego też piszę) Jestem zainteresowana adopcją Muminka. A właściwie zdecydowana w 100% aby go wziąć do siebie. Piszę o tym na każdym możliwym forum, i wykorzystując każdy możliwy kontakt do państwa, jaki znajdę. Nikt jednak mi nie odpowiedział czy jest to możliwe i w jakim stopniu pozdrawiam.
Powrót do góry
lavinia
ZARZĄD



Dołączył: 29 Lis 2008
Posty: 10694
Przeczytał: 39 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Łomianki

PostWysłany: Pią , 22 Maj 2009,18:17    Temat postu:

proszę zarejestrować się ponownie z poprrawnym adresem e- mail. Nie możemy aktywować konta bo serwer zwraca błąd
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lavinia
ZARZĄD



Dołączył: 29 Lis 2008
Posty: 10694
Przeczytał: 39 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Łomianki

PostWysłany: Śro , 27 Maj 2009,18:33    Temat postu:

Bardzo chciałabym adoptować buldożkę francuską szukam od kilku tygodni po różnych forach i dziś trafiłam tutaj,ale widzę że daty są zeszłoroczne więc nie wiem czy to jest jeszcze aktualne.W naszym domu pies był od zawsze ale w zeszłym roku nasz pupilek przeniósł się do lepszego świata.I oczywiście wszyscy zaświadczali że już nigdy żadnego psa bo to bardzo boli.Niedawno mój tata miał zawał i lekarz kazał mu dużo spacerować.Niestety nie ma kto go do spaceru zachęcać więc z siostrą wymyśliłyśmy że kupimy mu psa.Ale mama powiedziała że jak już to tylko buldożkę bo ona się skrycie kocha w tych psach od 15 lat np.z powodu że się mało lenią i zgodziła się tylko na sukę bo spokojniejsza.Chciałyśmy zrobić tacie niespodziankę na imieniny.Niestety gdy zobaczyłyśmy ceny piesków .....poprostu nas nie stać.I wtedy koleżanka powiedziała mi że istnieje adopcja psów przez internet.Gdybym mogła prosić o jakąś podpowieć,byłabym bardzo wdzieczna.Mieszkamy w woj.śląskim.



Kasia





Ostatnio zmieniony przez lavinia dnia Śro , 04 Lis 2009,14:52, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Fresu
Buldozi Rodzic
Buldozi Rodzic



Dołączył: 12 Lut 2009
Posty: 365
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wesoła

PostWysłany: Śro , 27 Maj 2009,22:41    Temat postu:

Dorota, możesz spokojnie sprawdzić te osoby pod kątem Toli i jakby było ok to dawać namiar bezpośrednio na mnie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Onsen
Gość






PostWysłany: Pon , 01 Cze 2009,0:01    Temat postu:

Witam,
(przekopiowuję list do Lavini wysłany dzisiaj bo w nim zawarłam chyba większość informacji o sobie)
w przyszłości chciałabym adoptować buldożka. Ponieważ na daną chwilę mam 2 duże psy nie jestem w stanie zgłosić się teraz do adopcji ale może w związku z tym chciałabym zgłosić swoja kandydaturę na przyszłość, no i chciałabym żebyście mnie trochę poznali

Oprę się na Waszej ankecie:
Czy mieszkacie Państwo w domu czy w mieszkaniu?
w bloku, 10 piętro, możliwość korzystania z 4 wind.

Ile godzin pies będzie przebywał sam w domu?
Gdyby do adopcji doszło w ciągu roku, to od czasu do czasu na nie więcej niż godzinę jeśli chodzi o człowieka. Byłby 2 pies do towarzystwa.

Czy obecnie w Państwa domu mieszkają jakieś zwierzęta i jakie?

obecnie 2 psy- sznaucer olbrzym (14 lat), mix husky (ok. 2 lat). 1 kot- dachowiec (ok 14lat), 1 kanarek. Gady, płazy i pajęczaki.

Czy w Państwa rodzinie były wcześniej zwierzęta i jakie były ich losy?
od zawsze były psy. Jako "pierwsze", które pamiętam- 2 suki: sznaucerka olbrzymka rodowodowa, jamniczka szorstkowłosa - sznaucerka w wieku 13 lat została uśpiona bo nie "podniosła się" po operacji usunięcia macicy (ropo macicze), druga zmarła ze starości. Po ok. 2 latach przerwy obecny sznaucer olbrzym i obecny kot oraz młody kocurek, który został uśpiony po walce z FIV i niewydolnością nerek.
W sierpniu 2008 dołączył do nas mix husky z wrocławskiego schroniska

Moja siostra miała doga niemieckiego- dożył 9 lat, uśpiony po 2 latach leczenia na serducho, kotke syberyjską i kocurka birmańskiego- kotka dożyła spokojnej starości, kocurek również.
I oczywiście dużo różnych, mniejszych zwierząt zarówno futerkowych jak i gadów i płazów. Terrarystyką zajmuję się ok.10 lat.

W jakim wieku są dzieci (jeśli są)?
obecnie nie ma.

Czy wszyscy członkowie rodziny akceptują fakt adopcji psa i godzą się na nowego domownika?
tak

Co się będzie działo z psem w czasie Państwa wyjazdów, wakacji itp.?
albo zabieramy ze sobą albo zostają pod opieką kogoś z rodziny.

Pies może żyć kilkanaście lat. Czy przewidziane jest miejsce dla psa w życiu Państwa rodziny na tak długo?
jak najbardziej.

Psy porzucone są często po przejściach, mogą odczuwać lęk, w nowym miejscu być zestresowane nawet przez dłuższy czas, mogą nie wiedzieć, że załatwia się na dworze, posiusiać się nie tam, gdzie trzeba, może coś zniszczyć itd. Czy jesteście Państwo gotowi to znieść?
Biorąc psa ze schroniska, dodatkowo mixa Husky byliśmy na to przygotowani. Swoje zniszczenia przezyliśmy i od czasu do czasu nadal przezywamy. Starszy pies trochę nam zdziecinniał na starość i zdarza się, że również coś pogryzie. Nie mamy do nich o to pretensji. Staramy się nie dopuszczać do takich sytuacji.

Czy w domu Państwa są osoby z alergią na sierść lub ślinę psa?
NIE

Psy chorują - tak jak ludzie - i leczenie czasem jest kosztowne. Czy jesteście Państwo na to przygotowani? Posiadanie psa wiąże się także zawsze z koniecznością szczepień, odrobaczeń, profilaktyki przeciw kleszczowej itp. Czy jesteście Państwo gotowi ponosić te wydatki?
Jak najbardziej, dodatkowo myślę, że historie naszych poprzednich zwierząt pokazują, że nie zamierzamy oszczędzać na naszych zwierzątach.

Czy planują Państwo wydatki związane z zakupem akcesoriów dla psa?
Jak najbardziej. Szczególnie zdjęcia Trotyla pokazują,że nie oszczędzaliśmy na akcesoriach dla niego: zarówno szelkach jak i zabawkach.

Jaki jest Państwa stosunek do kastracji/sterylizacji zwierząt?
jak najbardziej za. Trotyl został wykastrowany już przez nas (wrocławskie schronisko sterylizuje suki, a psów nie kastruje). Starszy pies nie został wykastrowany ale wszystkie przyszłe psy bądź koty będą.

Czy jesteście Państwo gotowi podpisać umowę adopcyjną, w której ważnym punktem będzie deklaracja, że pies NIGDY nie trafi na ulicę albo do schroniska – a w razie, gdybyście Państwo jednak nie mogli go zatrzymać, oddacie go Państwo wyłącznie przedstawicielowi wolontariatu?
TAK.

Czym zamierzacie Państwo żywić psa?
Sznaucer i kot były karmione od dłuższego czasu karmą Happy Dog, Husky na początku Orijen i Acana, obecnie również na Happy Dogu.

Czy pies będzie miał możliwość wychodzenia na zewnątrz bez opieki?
Nie. Nasze psy są wyprowadzane na smyczach i w kagańcach, puszczane są z dala od spacerujących ludzi, zarówno ze względu na obcych ludzi jak i ich psów oraz własnego bezpieczeństwa.

Czy zgodzą się Państwo na wizytę przedstawiciela wolontariatu w Państwa domu po adopcji (to także punkt umowy) ?
Jak najbardziej. Przed adopcją i po adopcji. Rozumiemy chęć skontrolowania przyszłych /obecnych domów tak by zwierzęta nie cierpiały.


Jesli będziesz miała jeszcze jakiekolwiek pytania, chętnie odpowiem. Nie kryję się ze swoim podejściem do zwierząt i jestem osobą otwartą.
Gdy już będę mogła adoptować buldożka, to chętnie zapewnię również "dom tymczasowy" dla przyszłych buldożków/ buldogów w potrzebie.


Dodatkowo jako moderator i administrator jednej z największych serwisów terrarystycznych zajmowałam się rekonwalescencją i powtórną adopcją wielu zwierząt z tej dziedziny. Obecnie współpracuję z innym serwisem terrarystycznym i gazetą. Więcej na PW bo nie mogę jeszcze wklejać linek.



Nie ukrywam,że najbardziej zakochałam się w Muminku. Ten mały szkrab jest powalający!

Pozdrawiam serdecznie.
Natalia
Powrót do góry
lavinia
ZARZĄD



Dołączył: 29 Lis 2008
Posty: 10694
Przeczytał: 39 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Łomianki

PostWysłany: Pon , 13 Lip 2009,8:25    Temat postu:

czy ktoś mógłby odpowiedzieć tej Pani ?
mnie zawsze takie osoby zastanawiają i nie jestem pozytywnie nastawiona, bo nie wyobrażam sobie tego, by mój buldożek mógł zaginąć, lub zostać skradziony......może to niesprawiedliwy osąd, ale jakoś nie mam zaufania do takich ludzi...


Witam i pozdrawiam na wstępie .Bardzo proszę o pomoc .Zimą tego roku a dokładnie w styczniu skradziono mi buldożkę "Kaję"Podejżwam że nie był to ktoś z trójmiasta ponieważ poszukiwania nie dały skutku.Długo nie mogłam się po tym pozbierać choć miałam ją zaledwie 5 miesięcy z ogłoszenia "oddam psa"strasznie za nią tęsknię i zwracam się do Pani z prośbą o pomoc w sprawie adopcji malej lub dorosłej bulewki Wesoly)Pokochałam tą rasę a w tej chwili żeby kupić szczeniaczka to dla nas za duży wydatek .
Wykańczamy domek w Wejherowie woj.pomorskie.Oczywiście zdaję sobie sprawę iż utrzymanie takiego słodkiego pieska to nie lada wyzwanie .Oświadczam że jestem tego w pełni świadoma i je przyjmujęWesoly)Na imię mam Agnieszka mam dwóch synów Michała i Piotra 15i10 lat którzy również tęsknią za Kają.Jeżeli adopcja doszła by do skutku buldożek lub buldożka pomoże nam "zapomieć"a my otoczymy psinkę miłością i opieką.Jeszcze raz pozdrawiam i proszę o pomoc.
--
Klawitter


[link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
gucio
Buldozi Rodzic
Buldozi Rodzic



Dołączył: 08 Lut 2009
Posty: 579
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon , 13 Lip 2009,8:30    Temat postu:

lavinia napisał:



Pokochałam tą rasę a w tej chwili żeby kupić szczeniaczka to dla nas za duży wydatek .



...rozumiem taki powód, ale w swojej naiwności wierzę że pierwszym powodem, dla którego ktoś się do nas zgłasza powinno być to że chce przygarnąć bezdomnego zwierzaka

czy wspomnieć tej Pani o opłacie adopcyjnej?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lavinia
ZARZĄD



Dołączył: 29 Lis 2008
Posty: 10694
Przeczytał: 39 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Łomianki

PostWysłany: Pon , 13 Lip 2009,10:48    Temat postu:

ona sie nie rejestrowała - napisała do mnie maila tylko....
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Polla
Gość






PostWysłany: Pon , 13 Lip 2009,20:46    Temat postu:

pamiętam, że już kiedyś była tu na forum osoba, której "zginął" z podwórka buldożek. ale nie mogę sobie przypomnieć kiedy to było - na pewno jakieś zimowe miesiące, bo wtedy dołączyłam do AB
Powrót do góry
gucio
Buldozi Rodzic
Buldozi Rodzic



Dołączył: 08 Lut 2009
Posty: 579
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto , 14 Lip 2009,0:00    Temat postu:

napisane, razem z ankieta do wypelnienia - gdyby mail nie zniechecil :?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
netti
Buldozi Generał
Buldozi Generał



Dołączył: 29 Lis 2008
Posty: 2624
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto , 14 Lip 2009,8:55    Temat postu:

Polla napisał:
pamiętam, że już kiedyś była tu na forum osoba, której "zginął" z podwórka buldożek. ale nie mogę sobie przypomnieć kiedy to było - na pewno jakieś zimowe miesiące, bo wtedy dołączyłam do AB


to był facet po miesiącu chciał juz nowego psa i tamtego nie szukał

i tu właśnie nam się dziewczyny pojwiają problemy spowodowane brakiem starej poczty,tam były adresy różnych niepowołanych osób
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość







PostWysłany: Wto , 14 Lip 2009,15:04    Temat postu:

Witam, w połowie czerwca wysłałam maila na 2 adresy podane na forum oraz wypełniłam formularz rejestracyjny na forum (użytkownik domi), ale do tej pory nie dostałam informacji na temat aktywacji konta bądź odpowiedzi mailowej (że np nie odpowiadam Waszym wymaganiom na domek stały dla psa w potrzebie). Pomyślałam, ze to sezon wakacyjny i może dlatego nie ma żadnych wieści Mruga , ale postanowiłam się przypomnieć. Chciałabym adoptować buldoga francuskiego. W mailu opisałam moja sytuację na tyle by odpowiadała mniej więcej na pytania z ankiety przedadopcyjnej.
Pozdrawiam!
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.adopcjebuldozkow.fora.pl Strona Główna -> Napisz do nas Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5 ... 34, 35, 36  Następny
Strona 4 z 36

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group, modified by MAR
Inheritance free theme by spleen & Programosy

Regulamin